Łazienka w pokoju

Osoby bywające w eleganckich hotelach, czy pensjonatach rekreacyjno – wypoczynkowych nie są zdziwione obecnością łazienki
w obrębie wynajętej powierzchni mieszkalnej. Podobny trend aranżacyjny zaczyna obowiązywać także w prywatnych domach. Łazienki coraz śmielej wkraczają do pomieszczeń, w których sypiamy lub przyjmujemy gości.

Rozwiązanie tego typu, choć jeszcze niezbyt powszechne w Polsce, to wielka wygoda, całkowicie intymny charakter wnętrza i pełen komfort w wykorzystywaniu go. Projektanci wręcz zasypują nas niezwykle interesującymi propozycjami aranżacji połączonej przestrzeni. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że stworzenie takiego azylu we własnym domu bywa nieraz niemożliwe do zrealizowania.

Polski master bedroom

Pomysł tworzenia sypialni połączonej z łazienką, a dodatkowo często też z garderobą pochodzi
z zagranicy, ale polscy architekci wnętrz podchwycili go bardzo ochoczo, próbując wprowadzać
w życie wszędzie, gdzie tylko jest to możliwe. Zagospodarowana w ten sposób przestrzeń ma jednak rację bytu jedynie wówczas, kiedy służy do wyłącznego użytku właścicieli sypialni, czyli najczęściej małżeństwa. Propozycja jest niezwykle kusząca, ale warunek skorzystania z niej stanowi odpowiednio duża i wydzielona sypialnia. Dodatkowo, łazienka w sypialni nie może być jedyną łazienką w domu. Barierą może być też niemożność doprowadzenia do sypialni instalacji wodno – kanalizacyjnej. Należy także pamiętać, że pomieszczenie, w którym zażywamy kąpieli, a tym samym wytwarzamy parę wodną – wymaga regularnego wietrzenia i sprawnie działającego systemu wentylacyjnego. W przeciwnym razie szybko narazimy się na powstanie wilgoci, która okaże się bardzo uciążliwa i kłopotliwa do usunięcia. Jeszcze inną sprawą jest zagwarantowanie w nowo zaaranżowanym wnętrzu odpowiedniej temperatury powietrza. Musimy zdawać sobie sprawę, że małych rozmiarów łazienki po zamknięciu drzwi nagrzewają się dużo szybciej, aniżeli przestronne pokoje kąpielowe, które bardzo często pozostają nawet całkowicie otwarte na część sypialnianą pomieszczenia. Należy zatem uwzględnić, że w łazience do komfortowego z niej korzystania, potrzebna jest temperatura wyższa niż w pozostałych pomieszczeniach domu.

Gdy marzenia stają się realne

Kiedy względy techniczne i powierzchnia domu pozwala na stworzenie w sypialni dodatkowej łazienki – można zyskać zupełnie oddzielony od pozostałej części domu – prywatny, wyłączny i swobodny azyl. Wówczas spokoju nie zakłócą nam dzieci, ani inni domownicy zamieszkujący wraz z nami. Ironicznie mawia się czasem, że jest to doskonały sposób na skuteczne odizolowanie się od wścibskiej i wszędobylskiej teściowej. Jest w tym sporo prawdy, ponieważ małżonkowie chociaż na noc mogą zyskać poczucie niezależności i całkowitą swobodę. Z praktycznego punktu widzenia – dodatkowa łazienka w sypialni zdecydowanie usprawnia wieczorną i poranną toaletę. Posiadając ją, nie musimy już ustawiać się w kolejce do ogólnodostępnego dla wszystkich domowników prysznica. Jeśli dodatkowo w zasięgu ręki mamy także garderobę – poranne wyjście do pracy przestaje być uciążliwe i długotrwałe.

Łazienka w sypialni, czy... sypialnia w łazience?

Projekty połączonych przestrzeni, które prezentują designerzy są bardzo zróżnicowane i z całą pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Interesujące są propozycje, w których łazienka przylega bezpośrednio do sypialni i jest wkomponowana w jej strukturę. Wówczas stosuje się szklaną ściankę działową lub inne subtelne przepierzenia. Jednak można też wybrać opcję, gdzie łazienka usytuowana jest rzeczywiście w sypialni. Mowa tutaj o rozwiązaniach dosłownych, w których wanna znajduje się w niemal bezpośrednim sąsiedztwie z sypialnianym łożem. Granica pomiędzy strefą kąpielową, a sypialnianą nie jest wyraźna, a jedynie nakreślona w bardzo subtelny sposób za pomocą elementów dekoracji wnętrza, odpowiednio dobranych barw lub zróżnicowanych materiałów wykończeniowych zastosowanych na  ścianach oraz podłodze. Trzeba przyznać, że kąpiel w takim pomieszczeniu gwarantuje zupełnie inne doznania, aniżeli ta, którą odbywamy w ciasnym
i zamkniętym wnętrzu. Aby jednak stworzyć miejsce dedykowane szeroko pojętemu wypoczynkowi – należy zadbać o zastosowanie odpowiednich materiałów, służących do wykończenia wnętrza. Powinny być one przede wszystkim wodoodporne oraz gwarantujące trwałość i wysoką jakość uzyskanego przy ich użyciu efektu. Projektanci zachęcają do łączenia w jednym wnętrzu różnych materiałów. Przy właściwym ich doborze można bowiem uzyskać naprawdę oszałamiające rezultaty.

Jak to zrobić?

Na początek warto zapoznać się z możliwościami, jakimi dysponujemy oraz przyjrzeć się bliżej dostępnym propozycjom projektantów. Do powyższego celu nadają się magazyny branżowe, jak również serwisy i fora internetowe. Jeśli dojdziemy do wniosku, co rzeczywiście nam się podoba
i byłoby dla nas zadowalające – można próbować przełożyć to na istniejące realia mieszkaniowe. Być może okaże się, że realizacja wybranego projektu nie będzie możliwa w całości i trzeba będzie zrezygnować ze zdecydowanej jego części. Wówczas posiądziemy obraz tego, co pozostanie i albo go przyjmiemy, albo rozpoczniemy poszukiwania całkowicie na nowo. Przy tego rodzaju inwestycjach zalecana jest weryfikacja naszych wyobrażeń z wiedzą profesjonalisty. Dlatego też zatrudnijmy fachowego projektanta wnętrz, który posłuży nam swoją poradą, jak również wspomoże przy wyborze wykonawcy. Rzetelne i prawidłowe wykonawstwo jest w przypadku mniej popularnych rozwiązań sprawą priorytetową. Niska jakość wykonania jest bowiem sprawić niewygodnym
w użytkowaniu oraz zupełnie nieciekawym, nawet najlepiej zapowiadający się projekt.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Agnieszka Jaros

Zdjęcia: furniture.trendzona.com, beinteriordecorator.com, busydoor.com

Polecamy Ci również

Zobacz także